Od Rosji do Polski - praca pełna miłości

Data

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email

Share Post:

Z firmą CLASSEN jestem związana od 2008 roku. Praca tutaj okazała się dla mnie ogromną przygodą nie tylko w życiu zawodowym, ale również prywatnym. To właśnie tutaj poznałam swojego męża Wojciecha, z którym od kilku lat tworzymy szczęśliwą rodzinę.

Elena Jadczuk

Elena Jadczuk sprawuje w CLASSEN Pol stanowisko menadżera ds. controllingu i finansów. Z firmą jest związana od 2008 roku. Przez wiele była zatrudniona w rosyjskim oddziale firmy, obecnie pracuje w Polsce.

Obecnie w CLASSEN sprawuje stanowisko menadżera ds. controllingu i finansów, wcześniej zajmowałam się księgowością i kadrami. Bardzo dobrze odnajduje się w tym zawodzie, lubię realizować powierzane mi zadania, szczególnie mocno cenię sobie możliwość kontaktu z ludźmi.

Z pochodzenia jestem Rosjanką i to tam spędziłam większość mojego życia zawodowego w CLASSEN. Trzy lata temu przeniosłam się jednak do Polski – nadal pozostając oczywiście w firmie. Swoją zawodową przygodę z CLASSEN zaczęłam bardzo wcześnie – gdy zgłosiłam się do firmy tak naprawdę nie miałam jeszcze ukończonych 18. lat. W miejscu, gdzie mieszkałam, CLASSEN był głównym pracodawcą, który zapewniał dogodne warunki pracy i możliwości rozwoju – stąd też był to dla mnie zupełnie naturalny wybór, by właśnie tutaj skierować swoje pierwsze kroki na zawodowej ścieżce. Jak się okazuje ten pierwszy wybór okazał się strzałem w dziesiątkę, dzięki czemu mogę się pochwalić już 13-letnim stażem w jednej firmie, co w przypadku obecnych realiów na rynku pracy jest chyba dosyć rzadko spotykaną sytuacją. Dodatkowo w moim przypadku czas pokazał, że podjęcie pracy w CLASSEN przyniosło mi nie tylko satysfakcję zawodową, ale również… szczęście w miłości.

To właśnie w firmie poznałam swojego przyszłego męża – Wojciecha, który zresztą, podobnie jak ja, nadal pracuje w CLASSEN. Jesteśmy przykładem małżeństwa międzynarodowego, ponieważ z pochodzenia Wojtek jest Polakiem. Do rosyjskiego oddziału firmy przeniósł się głównie z myślą o możliwości poznania języka rosyjskiego. Wbrew pozorom bariera językowa nie stanowiła dla nas jednak większego problemu nawet na początku znajomości – mąż ma bowiem bardzo duży talent językowy. Biegle włada też językiem niemieckim i angielskim, a po latach w Rosji potrafi już używać sformułowań, które charakterystyczne są dla rodowitych Rosjan.

Praca w CLASSEN również mi pozwoliła poznać nowy język i kulturę – i to nie tylko z racji mojej znajomości z Wojciechem. W 2018 roku podjęliśmy bowiem decyzję o przeniesieniu się do Polski, a firma zapewniła nam taką możliwość w ramach swojej struktury. Stąd też mogliśmy się przeprowadzić do Krakowa, gdzie akurat wówczas powstawało Centrum Kompetencji CLASSEN, w ramach którego mogłam realizować dla CLASSEN nowe zadania. Pomimo tego, że na co dzień mówię teraz już po polsku, to język rosyjski nadal bardzo mi się przydaje, ponieważ zajmuje się kontrolą i finansami również w tamtejszych oddziałach. Ma to też swój dodatkowy plus – dzięki temu mogę nie tylko mieć stały kontakt z moich ojczystym językiem, ale również z moimi rosyjskimi kolegami i koleżankami.

A znajomości z pracy są bardzo ważne zarówno dla mnie, jak i dla męża. Myślę, że około 50 procent naszych gości weselnych stanowili właśnie przyjaciele z pracy. Sam ślub odbywał się w Rosji, co dla polskich kolegów stanowiło nie lada przygodę – mogli dzięki temu poznać kawałek tego kraju oraz jego kultury. To budujące, że pomimo tak rozległych obszarów działania i liczby zatrudnianych osób, w firmie panuje swego rodzaju rodzinna atmosfera.

A skoro już mowa o rodzinie – tym razem nie tej firmowej, ale całkiem prywatnej - to akurat całkiem niedawno przybył nam w niej nowy członek. Blisko miesiąc temu urodził nam się bowiem syn. Naturalną koleją rzeczy życie zawodowe zeszło zatem chwilowo na dalszy plan, ale w przyszłości nadal zamierzam je wiązać z CLASSEN. Widzę tu dla siebie jeszcze wiele szczebli kariery, które mam nadzieję uda mi się osiągnąć. Myślę zatem, że kilkanaście lat mojego stażu pracy w tej firmie z czasem zamieni się na… kilkadziesiąt. Jak widać zatem w moim przypadku decyzja – nastoletniej wówczas – dziewczyny zaowocowała związkiem na długie lata – zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym. 

Obraz: Wojciech & Elena

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proponowane
posty

My w CLASSEN
Elena Jadczuk

Od Rosji do Polski - praca pełna miłości

Z firmą CLASSEN jestem związana od 2008 roku. Praca tutaj okazała się dla mnie ogromną przygodą nie tylko w życiu zawodowym, ale również prywatnym. To właśnie tutaj poznałam swojego męża Wojciecha, z którym od kilku lat tworzymy szczęśliwą rodzinę.

Czytaj więcej »

megaloc
Eberhard Herrmann

Jak nasz nowy system instalacyjny megaloc aqua protect radzi sobie w teście NALFA

Pracuję w branży laminatów podłogowych od 20 lat i opracowałem oraz pomogłem opracować wiele innowacji. Nie jest niczym nowym, że podłogi laminowane trudno odróżnić wizualnie od oryginalnych podłóg drewnianych. Nie jest także zaskoczeniem, że laminat jest niezwykle łatwy i szybki w układaniu. Nowością jest to, że dzięki systemowi montażu megaloc aqua protect możemy uczynić podłogę laminowaną naprawdę wodoodporną. Jestem dumny, że udało się nam w CLASSEN to zrobić i tym samym wejść na nowy poziom, dzięki tym innowacjom nasze panele możemy montować w całym domu, a nawet w wilgotnych pomieszczeniach.

Czytaj więcej »

Subskrypcja newslettera

    Datenschutz*

    Tak, zapoznałem się z polityką prywatności i chcę otrzymywać newsletter z informacjami o Grupie CLASSEN, nowych artykułach na blogu i informacjach prasowych. W każdej chwili mogą Państwo zrezygnować z otrzymywania newslettera pod adresem https://classengroup.com/pl/ochrona-danych/.